Kiedy agencja modelek odpisuje, a rodzice mówią „nie”. O realnym momencie na modeling
Sprawdź, w jakim wieku naprawdę zaczyna się modeling, jak dziś działa branża i dlaczego pośpiech rzadko pomaga.
W skrócie
Odsłuchaj lub przeczytaj całość
O realnym momencie na modeling
Może to brzmi znajomo.
Wysłałaś zgłoszenie do agencji.
Ktoś odpisał.
Zaprosił Cię na casting.
A rodzice mówią „nie”.
I w głowie pojawia się jedno pytanie:
„Co mam zrobić, skoro oni się nie zgadzają?”
To jest moment, w którym bardzo często zderzają się dwie perspektywy.
Twoja – oparta na emocjach, ciekawości, ekscytacji, chęci sprawdzenia się.
I perspektywa rodzica – oparta na odpowiedzialności, bezpieczeństwie i długofalowych skutkach.
To nie są dwie strony konfliktu.
To są dwie różne role.
Żeby to dobrze zrozumieć, trzeba na chwilę odłożyć emocje i zobaczyć, jak naprawdę dziś działa profesjonalny modeling.
Profesjonalny modeling to świat dorosłych
Modeling, który widzisz w kampaniach, pokazach mody, magazynach czy dużych produkcjach, nie jest światem nastolatek.
To jest świat dorosłych ludzi.
Dyspozycyjnych. Gotowych. Odpornych.
Gotowych na:
nieregularne godziny,
częste zmiany planów,
ocenę i konkurencję,
długie dni na planach,
bardzo dużo „nie” bez wyjaśnień.
I właśnie w tym miejscu bardzo często zaczyna się różnica spojrzeń.
Dla Ciebie modeling może być marzeniem, ciekawością, nowym doświadczeniem.
Dla rodzica modeling od razu staje się środowiskiem pracy. Z całym bagażem odpowiedzialności, prawa, zdrowia, bezpieczeństwa i granic.
Dlatego realna praca w modelingu bardzo rzadko zaczyna się przed osiemnastką.
Czasem trochę wcześniej.
Czasem sporo później.
Ale etap, który naprawdę można nazwać „pracą”, najczęściej zaczyna się wtedy, kiedy ktoś jest gotowy nie tylko fizycznie, ale też mentalnie i organizacyjnie.
Jak branża modelingowa zmieniła się w ostatnich latach
Historie o trzynasto- czy czternastolatkach wysyłanych na długie kontrakty, które kiedyś funkcjonowały jako norma, dziś zdarzają się coraz rzadziej.
Branża bardzo mocno się zmieniła: prawnie, wizerunkowo, organizacyjnie i mentalnie.
Co konkretnie się zmieniło od 2020 roku:
Wielkie domy mody podjęły jasne decyzje:
grupa Kering (Gucci, Saint Laurent, Balenciaga, Alexander McQueen) od sezonu 2020/21 zatrudnia wyłącznie modelki powyżej 18 lat do pokazów i kampanii,
inne luksusowe marki poszły w ich ślady,
główne wydawnictwa modowe (m.in. Vogue, GQ, Vanity Fair) wprowadziły podobne standardy.
Prawo zaostrzyło ochronę nieletnich:
w wielu krajach UE wprowadzono lub zaostrzono przepisy dotyczące pracy nieletnich w modelingu,
w Polsce i całej Unii osoby w wieku 15–18 lat są traktowane jako „pracownicy młodociani” z dodatkowymi zabezpieczeniami (m.in. krótszy czas pracy, zakaz pracy nocnej, zwiększona ochrona zdrowia),
kontrakty z nieletnimi wymagają zgody rodziców i często dodatkowych procedur administracyjnych.
Same agencje zmieniły podejście:
coraz więcej agencji wyraźnie dzieli drogę na dwa etapy: development (rozwój, 14–17 lat) i career (kariera, 18+),
okres przed osiemnastką jest coraz częściej nazywany „przygotowaniem”, nie pełną karierą,
wiele agencji wprost komunikuje: „18 lat to najlepszy moment na realny start kariery”.
To nie jest arbitralna decyzja ani blokada marzeń.
To odpowiedź na to, jak branża faktycznie działa w latach 2025–2026.
Development vs Career – dwa różne etapy
To bardzo ważne rozróżnienie, o którym rzadko mówi się wprost.
DEVELOPMENT (14–17 lat) – etap rozwoju
To nie jest jeszcze praca w pełnym tego słowa znaczeniu.
Najczęściej są to:
testy i sesje portfolio,
pojedyncze zdjęcia,
krótkie spotkania,
lokalne pokazy (najczęściej od 15–16 roku życia, z obecnością rodzica),
bycie obserwowaną, nie „prowadzoną”.
Często bez pieniędzy.
Często „na zero”.
Często tylko po to, żeby zobaczyć:
jak ciało się zmienia,
jak ktoś reaguje na aparat,
jak znosi ocenę,
jak ten świat w ogóle na niego działa.
To jest etap sprawdzania, nie budowania kariery.
Czego najczęściej nie ma przed 18 rokiem życia:
intensywnych sezonów fashion week w Paryżu, Mediolanie, Nowym Jorku czy Londynie,
pracy dla topowych domów mody,
regularnych, wymagających zleceń,
swobodnych podróży międzynarodowych,
samodzielnych decyzji prawnych i kontraktów.
CAREER (18+) – etap kariery
Dopiero tutaj zaczyna się to, co większość ludzi rozumie pod pojęciem „kariery w modelingu”:
regularna praca,
duże pokazy mody,
kampanie reklamowe,
podróże,
pełna odpowiedzialność prawna,
możliwość podpisywania kontraktów bez udziału rodziców,
realna dyspozycyjność.
I to jest też moment, w którym dorośli bardzo często widzą rzeczy, których Ty jeszcze nie musisz widzieć.
A co z modelingiem dziecięcym i młodzieżowym?
To pytanie pojawia się bardzo często.
Bo przecież wszyscy widzimy dzieci i nastolatki na zdjęciach w sklepach internetowych, katalogach czy reklamach.
Modeling dziecięcy i młodzieżowy istnieje.
Ale to jest zupełnie inny obszar niż profesjonalny modeling, o którym myśli się w kontekście agencji, pokazów mody i kariery.
W przypadku dzieci i młodszych nastolatków mówimy najczęściej o:
pojedynczych zleceniach,
krótkich planach zdjęciowych,
projektach dopasowanych do wieku,
pracy w pełnej obecności i pod odpowiedzialnością rodziców.
To nie jest stała praca.
To nie jest rynek oparty na dyspozycyjności.
To nie jest budowanie kariery.
Co bardzo ważne – rozpoczynanie „kariery” w bardzo młodym wieku wcale nie zwiększa szans w dorosłym modelingu. Bardzo często jest odwrotnie.
Ciało się zmienia.
Psychika się zmienia.
Motywacje się zmieniają.
Wiele dziewczyn, które zaczynały bardzo wcześnie, wchodzi w dorosły etap już zmęczone, zniechęcone albo zbudowane na cudzych oczekiwaniach, a nie na własnej decyzji.
Dlatego dziś tak wiele agencji i marek dużo ostrożniej oddziela pracę z nieletnimi od realnego rynku.
Dlaczego agencje nastawione na pracę nie są miejscem na start
Tu pojawia się bardzo ważna rzecz, o której rzadko mówi się wprost.
Agencje, które są nastawione na realną pracę na rynku, nie są miejscami do zaczynania od zera.
Nie uczą podstaw.
Nie prowadzą za rękę.
Nie budują od początku.
Ich rolą jest praca z osobami, które są już gotowe wejść w ten świat.
Dlatego tak wiele bardzo młodych dziewczyn trafia tam za wcześnie.
Z ciekawości.
Z marzenia.
Z potrzeby sprawdzenia się.
I bardzo często nic z tego nie wynika.
Zamiast rozwoju pojawia się:
presja,
porównywanie się,
poczucie, że „coś jest nie tak”,
albo szybkie zniechęcenie.
Nie dlatego, że ktoś „się nie nadaje”.
Tylko dlatego, że trafił w miejsce, które jest na inny etap.
Dlaczego sprzeciw rodziców jest zrozumiały
Z perspektywy rodzica modeling nie jest przygodą.
Jest środowiskiem pracy.
Światem ocen, kontraktów, podróży, zobowiązań, odpowiedzialności i ryzyk.
Dlatego bardzo często to „nie” nie oznacza: „nigdy”.
Oznacza: „nie teraz”.
I z perspektywy realiów branży to bardzo często jest decyzja rozsądna, a nie blokująca.
Rodzice widzą to, czego Ty możesz jeszcze nie widzieć:
że większość dużych klientów i tak nie będzie pracować z osobami poniżej 18 lat,
że prawne i organizacyjne komplikacje związane z pracą nieletnich są ogromne,
że presja psychiczna w tym środowisku bywa przytłaczająca,
że szkoła i rozwój w innych obszarach są dziś ważniejsze niż próby wejścia w świat, który za chwilę i tak się zmieni.
Co możesz robić między 13 a 17 rokiem życia
Czas przed osiemnastką nie jest czasem na karierę.
To jest czas na przygotowanie się do niej.
I to wcale nie oznacza „czekać z założonymi rękami”.
Między 13 a 17 rokiem życia nie musisz wybierać między „nic nie robić” a „rzucić się w wir agencji”.
Istnieje trzecia droga: świadome przygotowanie.
Catwalk & Beyond – przygotowanie bez presji
Nasze warsztaty Catwalk & Beyond są właśnie takim etapem.
To nie jest agencja.
To nie są castingi.
To nie jest konkurencja.
I nie jest to droga do podpisania kontraktu, tylko etap przed jakimikolwiek decyzjami.
To jest przestrzeń, w której możesz:
nauczyć się profesjonalnego chodzenia po wybiegu,
pracować z aparatem bez presji zleceń i oceny,
zrozumieć branżę zanim w nią wejdziesz,
budować pewność siebie, a nie zależność od cudzych ocen,
poznać własne ciało i to, jak się porusza,
zobaczyć, jak się czujesz, kiedy ktoś patrzy,
sprawdzić, jak reagujesz na uwagę i ocenę.
Bez kontraktów.
Bez castingów.
Bez rynku.
To jest czas na oswajanie:
ciała,
ruchu,
aparatu,
obecności innych ludzi,
emocji, które się wtedy pojawiają.
Na zobaczenie:
czy to faktycznie jest Twoja droga,
co się w Tobie dzieje, kiedy coś nie wychodzi,
jak pracujesz z własnym ciałem i wizerunkiem.
Co jeszcze warto robić równolegle
Sport i ruch budujące świadomość ciała:
balet, taniec współczesny, jazz,
joga, pilates,
pływanie,
wszystko, co uczy kontroli, koordynacji i pracy z ruchem.
Dbanie o zdrowie:
pielęgnacja skóry i włosów,
praca nad postawą,
sen i nawyki żywieniowe,
budowanie zdrowej relacji z własnym ciałem.
Edukacja – to priorytet, nie opcja:
szkoła daje plan B i realny wybór w przyszłości,
wiele modelek z powodzeniem łączy modeling ze studiami,
wykształcenie to bezpieczeństwo na lata.
Obserwacja branży:
wywiady z modelkami,
materiały zakulisowe z pokazów,
zrozumienie, jak ten świat naprawdę wygląda – nie tylko w mediach społecznościowych.
Sesje portfolio – treningowe, nie komercyjne:
testy z fotografami budującymi portfolio,
praca bez presji „musi wyjść idealnie”,
nauka pozowania i pracy z kamerą.
Gdy przyjdzie czas (17–18 lat), będziesz gotowa.
Nie tylko fizycznie, ale mentalnie.
I to robi całą różnicę.
Najlepszy moment na agencje
Najlepszy moment na agencje to nie jest moment, kiedy bardzo chcesz.
To jest moment, kiedy jesteś na to gotowa.
Ciałem.
Głową.
I tym, co masz wokół siebie.
Gotowa na to, jak ten świat naprawdę wygląda.
Gotowa na tempo.
Na ocenę.
Na zmienność.
Na to, że modeling dużo częściej jest pracą niż marzeniem.
Bez pośpiechu. Bez presji wieku. Bez poczucia, że coś ucieka.
Jeśli ten moment przyjdzie później – bardzo często nie jest to strata czasu.
Bardzo często jest to najlepsze, co mogło się wydarzyć.
Bo wchodzisz w tę branżę:
z fundamentami, a nie z próżni,
z pewnością siebie, a nie z desperacji,
ze świadomością, a nie z naiwności,
z wyboru, a nie z przypadku.
I wtedy – dopiero wtedy – ten świat może stać się Twój.
Nie wcześniej.