Więcej wyników...

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Grzegorz Pońc

autor artykułu

Ostatnia aktualizacja:

Sesja e-commerce — pierwsza prawdziwa szkoła pracy modelki

sesja modeli dla sklepu internetowego

Po podpisaniu kontraktu z agencją możesz wyobrażać sobie kampanie, editorial, pokazy albo sesje w pięknych miejscach. To naturalne.

Ale bardzo możliwe, że Twoją pierwszą realną pracą będzie coś znacznie prostszego z zewnątrz: sesja e-commerce.

Białe tło. Studio. Dużo ubrań. Powtarzalne pozy. Przód, bok, tył. Kolejna stylizacja. I następna.

Nie brzmi jak wielki modeling? A jednak to właśnie e-commerce jest jedną z najważniejszych części rynku. Sklepy internetowe regularnie potrzebują zdjęć ubrań, butów, dodatków i całych kolekcji. To daje modelkom dużo realnej, płatnej pracy.

E-commerce nie zawsze buduje ego. Ale bardzo szybko pokazuje, czy umiesz pracować profesjonalnie.


Czym jest sesja e-commerce?

Sesja e-commerce to zdjęcia do sklepu internetowego.

Ich celem nie jest stworzenie jednego artystycznego kadru do portfolio. Celem jest pokazanie produktu tak, żeby klient sklepu wiedział, co kupuje.

Dlatego na takiej sesji najważniejsze jest ubranie.

Modelka ma pomóc pokazać:

  • jak leży sukienka,
  • jak układa się marynarka,
  • jak wygląda płaszcz z przodu i z boku,
  • czy spodnie są szerokie czy dopasowane,
  • gdzie są kieszenie, zapięcia, rękawy, długość, dekolt,
  • jak materiał zachowuje się w ruchu.

To nie znaczy, że modelka jest nieważna. Jest bardzo ważna. Ale jej zadaniem nie jest zdominować zdjęcie, tylko sprawić, żeby produkt wyglądał czytelnie, dobrze i zgodnie z oczekiwaniem klienta.


„Prosto” nie znaczy „łatwo”

E-commerce może wyglądać prosto, ale w praktyce potrafi być trudny.

Nie dlatego, że wymaga wielkich emocji albo skomplikowanych póz. Właśnie odwrotnie: dlatego, że wymaga powtarzalności.

Przez kilka godzin możesz robić podobne ustawienia ciała. Czasem w kilkunastu, kilkudziesięciu, a nawet większej liczbie stylizacji. Wchodzisz na plan, pokazujesz ubranie, schodzisz, przebierasz się, wracasz i robisz kolejne ujęcia.

Na początku to może wydawać się łatwe. Po kilku godzinach zaczyna się prawdziwy test: koncentracja, energia, cierpliwość i umiejętność utrzymania jakości.

E-commerce nie sprawdza, czy umiesz zrobić jedno efektowne zdjęcie.

Sprawdza, czy umiesz pracować równo, szybko i dokładnie przez cały dzień.


Jak wygląda praca na planie?

Plan e-commerce jest zwykle dobrze zorganizowany. W studiu mogą być stojaki z ubraniami, stylista, fotograf, asystent, osoba od produkcji, czasem makijażystka lub fryzjer.

Ubrania są przygotowane w kolejności. Każda stylizacja ma zostać sfotografowana według ustalonego schematu. Czasem jest to przód, bok i tył (zależnie z której strony dana kreacja jest ciekawa). Czasem dodatkowy ruch, detal albo ujęcie zbliżenia.

Tempo może być szybkie. Nie ma dużo czasu na zastanawianie się nad każdą pozą. Nie chodzi o tworzenie nowej historii do każdej stylizacji. Chodzi o sprawne pokazanie produktu.

Dlatego dobra modelka e-commerce potrafi:

  • szybko się przebrać,
  • nie niszczyć i nie brudzić ubrań,
  • słuchać stylisty,
  • ustawić ciało tak, żeby ubranie dobrze się układało,
  • powtarzać podobny ruch,
  • utrzymać neutralną, spokojną mimikę,
  • nie przesadzać z pozowaniem,
  • pracować bez robienia chaosu na planie.

To są rzeczy, które klient i agencja naprawdę zauważają.


Jak pozować w e-commerce?

Najczęściej prosto.

Nie chodzi o mocne pozy z Instagrama. Nie chodzi o teatralne miny. Nie chodzi o to, żeby każde zdjęcie było „Twoim najlepszym kadrem”.

W e-commerce liczy się czytelność.

Twoja sylwetka ma pomagać ubraniu, nie odciągać od niego uwagi. Dłonie nie powinny zasłaniać ważnych elementów. Włosy nie powinny zakrywać kołnierza, dekoltu albo ramion, jeśli klient chce je pokazać. Ruch nie powinien zniekształcać ubrania, chyba że właśnie o ruch chodzi.

Czasem najlepsza poza to ta, która wygląda bardzo zwyczajnie. Stoisz prosto, lekko pracujesz ciężarem ciała, pokazujesz linię ubrania i nie dokładasz niczego na siłę.

To może być trudne, szczególnie jeśli lubisz kreatywne sesje. Ale e-commerce uczy ważnej rzeczy: nie każda praca modelki polega na pokazaniu siebie. Czasem masz pokazać produkt.


Co sprawia, że klient chce pracować z Tobą ponownie?

Nie tylko wygląd.

Wygląd jest powodem, dla którego możesz dostać zlecenie. Ale to, czy klient będzie chciał wrócić do Ciebie kolejny raz, często zależy od pracy na planie.

Klient i agencja zapamiętują, czy:

  • przyszłaś punktualnie,
  • byłaś przygotowana,
  • szybko rozumiałaś polecenia,
  • nie robiłaś problemu z prostymi poprawkami,
  • szanowałaś ubrania,
  • utrzymywałaś tempo,
  • nie narzekałaś przez cały dzień,
  • nie próbowałaś robić z każdej stylizacji własnej sesji beauty,
  • byłaś skupiona do końca.

To nie są spektakularne rzeczy. Ale w zawodowym modelingu mają ogromne znaczenie.

Czasem modelka nie zostaje zapamiętana dlatego, że zrobiła jedno genialne zdjęcie. Zostaje zapamiętana dlatego, że praca z nią była szybka, spokojna i przewidywalna.


Czego unikać?

Na sesji e-commerce unikaj przede wszystkim nadmiaru.

  • Za dużo pozowania.
  • Za dużo min.
  • Za dużo poprawiania siebie.
  • Za dużo pytania, czy dobrze wyglądasz.
  • Za dużo sprawdzania telefonu.
  • Za dużo komentowania każdej stylizacji (jeśli pozytywnie, to czasem możesz; negatywnie – absolutnie nie).

Tu od razu ciśnie się na usta jedna myśl – „projektant / producent tworzy cudowne ubiory – i tej wersji się trzymaj”. W innym wypadku zostanie to odebrane jako Faux pas (czyt. fo pa). A już tym bardziej jeśli powiesz „tego nie ubiorę”.

To nie znaczy, że masz być jak robot. Masz być obecna, kontaktowa i uważna. Ale Twoja energia powinna iść w wykonanie zadania, nie w udowadnianie, że jesteś kreatywna.

Unikaj też porównywania e-commerce do editorialu czy kampanii. To inny typ pracy. Mniej efektowny, ale bardzo ważny.


Jak się przygotować?

Przed sesją upewnij się, że znasz godzinę, adres, czas pracy i osobę kontaktową.

Zadbaj o rzeczy podstawowe:

  • czyste włosy, jeśli nie ustalono inaczej,
  • zadbane paznokcie,
  • brak mocnego samoopalacza tuż przed zdjęciami,
  • neutralna bielizna,
  • wygodne ubranie na dojazd,
  • telefon naładowany,
  • woda i coś lekkiego do jedzenia,
  • punktualność.

Jeśli klient lub agencja przekazali konkretne wymagania, trzymaj się ich. Jeśli proszą o brak makijażu, nie przychodź w pełnym makijażu. Jeśli proszą o neutralne paznokcie, nie rób dzień wcześniej mocnego wzoru. Jeśli potrzebne są buty na obcasie, zabierz takie, w których potrafisz chodzić.

Profesjonalizm zaczyna się przed wejściem na plan.


Granice nadal są ważne

To, że e-commerce jest pracą, nie znaczy, że wszystko jest automatycznie w porządku.

Normalne może być szybkie przebieranie w wydzielonej strefie, poprawianie ubrań przez stylistę, długi dzień pracy i powtarzalne ujęcia. 

Ale nie jest normalne:

  • brak miejsca do przebrania,
  • komentarze o ciele, które nie mają związku z ubraniem lub pracą,
  • zmiana zakresu zdjęć bez wcześniejszej informacji,
  • presja na bieliznę, jeśli nie było tego w ustaleniach,
  • robienie zdjęć prywatnym telefonem przez osoby z planu,
  • ignorowanie Twojego dyskomfortu.

Jeśli coś się nie zgadza, mówisz o tym. Jeśli jesteś niepełnoletnia, rodzic i agencja powinni znać warunki zlecenia: miejsce, czas pracy, zakres zdjęć, wynagrodzenie, dojazd i osobę odpowiedzialną.

Profesjonalna produkcja nie obraża się za jasne zasady.


E-commerce może być mniej efektowny, ale bardzo dużo uczy

Nie każda modelka marzy o białym tle i kilkudziesięciu stylizacjach dziennie. To zrozumiałe.

Ale jeśli traktujesz modeling zawodowo, e-commerce jest ważną lekcją.

Uczy tempa.
Uczy cierpliwości.
Uczy pracy z ubraniem.
Uczy powtarzalności.
Uczy współpracy ze stylistą i fotografem.
Uczy tego, że czasem najważniejsze jest nie Twoje ego, tylko efekt dla klienta.

I właśnie dlatego może być jednym z pierwszych prawdziwych sprawdzianów po podpisaniu kontraktu z agencją.

Podsumowanie

Sesja e-commerce nie musi wyglądać jak największe marzenie modelki. Nie zawsze daje zdjęcia, które od razu chcesz wrzucić do portfolio. Nie zawsze jest kreatywna. Czasem jest monotonna i męcząca.

Ale jest bardzo ważna.

To na takim planie możesz pokazać, że jesteś punktualna, skupiona, dokładna, spokojna i gotowa do pracy. Że rozumiesz produkt. Że potrafisz działać w tempie. Że nie potrzebujesz wielkiej atmosfery, żeby zrobić swoje.

E-commerce nie pyta: „czy umiesz wyglądać wyjątkowo przez jedną minutę?”

Pyta raczej:

czy potrafisz pracować dobrze przez cały dzień?

A to w zawodowym modelingu jest jedna z najważniejszych umiejętności.

Autor

Grzegorz Pońc — fotograf, współtwórca 4models i autor poradników na 4models.eu. Od lat pracuje z aparatem i osobami przed obiektywem, ale o modelingu pisze szerzej: na podstawie własnej edukacji, rozmów z ludźmi z branży i obserwacji początkujących osób. Nie udaje, że zna odpowiedź na wszystko. Traktuje bazę wiedzy jako rozwijający się projekt, w którym najważniejsze jest uczciwe tłumaczenie modelingu — bez obietnic kariery i bez robienia z branży bajki.

Udostępnij:
Zobacz warsztaty Catwalk & Beyond

Catwalk & Beyond to dwudniowe warsztaty 4models dla dziewczyn 13–17 lat, które chcą sprawdzić, jak czują się przed aparatem, w ruchu i w małej grupie.

Bez castingu. Bez oceniania wyglądu. Bez obietnic kariery.