Dlaczego agencje od wielu lat nie szukały nowych twarzy na MaxModels
Dlaczego agencje modelek od wielu lat nie szukały nowych twarzy na MaxModels (i co to znaczy dla Twojego portfolio dzisiaj) Jeśli przez lata budowałaś albo budowałeś swoje portfolio na MaxModels, ten tekst jest dla Ciebie. Dla osób, które: regularnie dodawały zdjęcia z sesji, dbały o opisy i aktualizacje, wierzyły, że jeśli zrobią to dobrze i wystarczająco długo, ktoś w końcu to zauważy. Zamknięcie portalu mogło przynieść bardzo konkretne uczucie:że ta praca — czas, pieniądze, emocje — zniknęła razem z nim. Zanim jednak zaczniesz szukać „kolejnej platformy zamiast”, warto zrozumieć jedną bardzo ważną rzecz, która przez lata była rzadko mówiona wprost. To nie był mit: MaxModels kiedyś naprawdę miało sens Na początku lat 2000 MaxModels faktycznie działało inaczej niż w ostatnich latach swojego istnienia. Nie było wtedy: Instagrama w obecnej formie, bezpośredniego scoutingu online, rozbudowanych formularzy agencyjnych, powszechnej wiedzy o tym, jak działa branża. W tamtym czasie portale takie jak MaxModels: pełniły rolę pośrednika, były jednym z niewielu miejsc, gdzie można było się pokazać, realnie generowały pierwsze kontakty z agencjami. Sam na początku lat 2000 założyłem tam profil jako początkujący model i wrzucałem zdjęcia z sesji.Agencje rzeczywiście się odzywały — głównie nowe, słabo zweryfikowane.Dla mnie osobiście zakończyło się to niesmakiem i

