Przejdź do treści
4models wiedza i praktyczna nauka modelingu Kurs modelingu

Agencja odpisała, a Wy macie wątpliwości. Co to znaczy i jak podjąć decyzję?

W skrócie:

Odpowiedź agencji to zwykle zaproszenie do kolejnego etapu sprawdzania, a nie gotowa kariera, więc najpierw ustalcie, co dokładnie zaproponowano. „Tak”, „jeszcze nie” i „nie” mogą być równie dobrą decyzją, jeśli opierają się na sprawdzonych faktach o agencji, umowie i gotowości nastolatka.

w jakim wieku rozpocząć modeling
Czas czytania
8 minut czytania
Opracowanie i redakcja merytoryczna
Grzegorz Pońc
Ostatnia aktualizacja

Wiadomość od agencji potrafi w jeden wieczór zmienić nastrój w całym domu. Nastolatka czyta ją piąty raz, a Wy zastanawiacie się, kto właściwie napisał i czego chce. Zanim padnie „tak” albo „nie”, warto ustalić rzecz podstawową: na jakim etapie naprawdę jesteście. Prośba o dodatkowe zdjęcia, zaproszenie na spotkanie i umowa do podpisu to trzy różne sytuacje, które wymagają trzech różnych decyzji.

Ten tekst jest dla rodziców i opiekunów, ponieważ to Wy odpowiadacie za zgody, dokumenty, pieniądze i wyjazdy osoby niepełnoletniej. Córka lub syn może i powinien uczestniczyć w rozmowie, ale decyzje formalne należą do dorosłych.

Spis treści 11 sekcji

Co może oznaczać odpowiedź agencji?

Najczęściej odpowiedź agencji jest zaproszeniem do kolejnego etapu sprawdzania, a nie potwierdzeniem, że kariera się zaczęła. Poszczególne etapy wyglądają zwykle tak:

  • Prośba o dodatkowe zdjęcia lub wymiary. Agencja chce zobaczyć więcej, zanim zdecyduje o spotkaniu. Wystarczą proste zdjęcia zgodne z jej instrukcją, bez płatnej sesji. Jeśli agencja pyta o wymiary 14- czy 15-latki, przeczytajcie najpierw, jak jest z wymiarami na modelkę 14 lat i starszą, a potem zmierzcie córkę według poradnika o mierzeniu wymiarów do zgłoszenia.
  • Zaproszenie na spotkanie. Agencja chce zobaczyć kandydata na żywo, zrobić własne zdjęcia i porozmawiać z rodzicem. To wciąż ocena po obu stronach, więc możecie iść na spotkanie bez żadnego zobowiązania.
  • Propozycja dalszej współpracy bez umowy. Agencja proponuje testy zdjęciowe, obserwację albo etap nazywany developmentem. Trzeba ustalić, kto za co płaci i co z tego wynika.
  • Propozycja umowy. Dopiero tu pojawiają się reprezentacja, prowizja, wyłączność i prawa do wizerunku. To moment na najdokładniejsze sprawdzenie.

Jeśli nie wiecie, który to etap, zapytajcie agencję wprost: „Co konkretnie proponujecie i jaki jest następny krok?”. Rzetelna agencja odpowie na to jednym akapitem. Jeśli odpowiedź składa się głównie z komplementów, to też jest odpowiedź.

Czym jest development i czego się po nim spodziewać?

Development to określenie, którego agencje używają na etap przygotowania młodej osoby, zanim zacznie regularnie pracować. Nie jest to termin prawny ani jednolita procedura, dlatego każda agencja może rozumieć go trochę inaczej.

W praktyce ten etap obejmuje często proste zdjęcia testowe, obserwację, jak zmienia się wygląd nastolatka, pierwsze spotkania i sprawdzanie, jak reaguje na wskazówki. Mogą pojawić się pojedyncze zlecenia, ale nie należy zakładać regularnych zarobków. Jeśli po pierwszym kontakcie przez kilka tygodni nic się nie dzieje, zwykle jest to normalny rytm pracy agencji, a nie znak, że coś zostało zaprzepaszczone.

Zapytajcie, czy w tym okresie mogą pojawić się koszty, na przykład za testy, zdjęcia albo materiały, kto je pokrywa i czy będą później potrącane z wynagrodzenia. Ten mechanizm opisuje artykuł o tym, jak działa „dług modelki”.

Kto podejmuje decyzję, gdy córka lub syn ma mniej niż 18 lat?

Umowę za osobę niepełnoletnią albo zgodę na jej zawarcie zawsze daje rodzic lub opiekun prawny. Wynika to z przepisów, a nie tylko z dobrej praktyki.

  • Osoba, która skończyła 13 lat, ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Umowa, w której zaciąga zobowiązanie, wymaga zgody przedstawiciela ustawowego (art. 17 Kodeksu cywilnego).
  • Osoba poniżej 13 lat nie ma zdolności do czynności prawnych, więc w jej imieniu działają rodzice.
  • Praca lub inne zajęcie zarobkowe dziecka przed ukończeniem 16 lat, na przykład w reklamie albo sesji zdjęciowej, wymaga zezwolenia inspektora pracy (art. 304⁵ Kodeksu pracy). O zezwolenie występuje podmiot organizujący pracę, a nie rodzic. Do wniosku dołącza się między innymi pisemną zgodę opiekuna, opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej, zaświadczenie lekarskie i opinię dyrektora szkoły.

Rola nastolatka jest inna, ale też ważna. Może zadawać pytania na spotkaniu, mówić, co mu się podoba, a co budzi niepokój, i ma prawo odmówić. Jeśli agencja rozmawia wyłącznie z nim albo prosi, żeby nie mówił rodzicom o szczegółach, przerwijcie kontakt i sprawdźcie ją od początku.

Szczegóły formalności przy pierwszej pracy opisuje artykuł czy młoda modelka może legalnie wykonać zlecenie.

Jak sprawdzić agencję, zanim odpowiecie?

Zanim odpowiecie na wiadomość, sprawdźcie, czy naprawdę pochodzi od agencji, i to niezależnie od tego, co agencja pisze o sobie. Po kolei:

  • Porównajcie adres nadawcy z oficjalną stroną agencji. Jeśli kontakt przyszedł z prywatnego profilu, napiszcie do agencji przez formularz lub adres e-mail podany na stronie i zapytajcie, czy ta osoba ją reprezentuje.
  • Sprawdźcie, czy agencja ma publiczny board, czyli stronę z reprezentowanymi modelkami i modelami, pełną nazwę firmy i dane kontaktowe.
  • Zapytajcie, kto będzie obecny na spotkaniu i gdzie się ono odbędzie. Przy osobie niepełnoletniej obecność rodzica jest standardem.
  • Jeśli agencja żąda opłaty za samo przyjęcie albo uzależnia rozmowę od wykupienia sesji, zatrzymajcie proces. Płatne zdjęcia same w sobie nie są oszustwem, ale nie mogą być warunkiem dalszej rozmowy.

Więcej sygnałów ostrzegawczych zebraliśmy w artykule o tym, jak rozpoznać fałszywą agencję modelingową. Jeśli pierwszy kontakt przyszedł od osoby przedstawiającej się jako scout, zajrzyjcie też do tekstu o tym, jak odróżnić prawdziwy scouting od manipulacji.

Co sprawdzić w umowie przed podpisem?

Jeśli pojawia się umowa, poproście o jej treść na piśmie i przeczytajcie ją w domu, a nie przy biurku agencji. Sprawdźcie przynajmniej:

  • kto reprezentuje córkę lub syna i na jakim terytorium,
  • czy obowiązuje wyłączność i jak szeroka,
  • jaka jest prowizja i od jakiej kwoty jest liczona,
  • jakie koszty mogą być potrącane z wynagrodzenia,
  • jak długo trwa umowa i jak można ją wypowiedzieć,
  • kto i na jakich zasadach może korzystać z wizerunku.

Nie musicie znać branży, żeby ocenić, czy rozumiecie dokument. Jeśli po przeczytaniu nie potraficie powiedzieć, ile agencja zarobi, co zapłacicie Wy i jak zakończyć współpracę, to jeszcze nie jest moment na podpis. Punkt po punkcie omawia to artykuł kontrakt z agencją modelingową: co sprawdzić przed podpisaniem.

„Podpiszcie dziś, bo szansa przepadnie”: kiedy przerwać rozmowę

Jeśli ktoś naciska na podpis tego samego dnia i nie pozwala zabrać dokumentu do domu, przerwijcie rozmowę i poproście o umowę do weryfikacji. Agencja, która naprawdę chce współpracować z osobą niepełnoletnią, wie, że rodzic musi mieć czas na przeczytanie dokumentu. Rzetelna propozycja wytrzyma kilka dni namysłu. Szansa, która znika w 24 godziny, zwykle bardziej przypomina promocję w sklepie niż ofertę pracy.

Ten sam sygnał dotyczy zdań w rodzaju „inne dziewczyny czekają na to miejsce” albo „rodzice zawsze wszystko komplikują”. Takie zdania mają przyspieszyć Waszą decyzję, a nie jej pomóc.

Wyjazd za granicę: co musicie wiedzieć, zanim powiecie „tak”

Wyjazdy nastolatków na zagraniczne kontrakty się zdarzają, ale zwykle poprzedzają je miesiące pracy z agencją macierzystą, a decyzję podejmuje rodzina razem z agencją. Nie istnieje jeden obowiązujący model takiego wyjazdu. Przed zgodą ustalcie na piśmie:

  • kto sprawuje opiekę nad nastolatkiem na miejscu i czy może jechać z nim dorosły z rodziny,
  • gdzie będzie mieszkać i z kim,
  • jak wygląda kontakt z Wami i kontakt awaryjny,
  • które koszty ponosi agencja, a które Wy, i czy będą później potrącane,
  • czy wyjazd koliduje ze szkołą i jak zostanie to rozwiązane.

Zasady pracy osób niepełnoletnich zależą od prawa kraju, do którego jest wyjazd, więc pytajcie agencję o konkretne przepisy i zezwolenia. Szerzej opisuje to artykuł o pracy w modelingu za granicą.

„Tak”, „jeszcze nie” czy „nie”? Jak podjąć decyzję

Każda z tych trzech odpowiedzi może być dobrą decyzją. Ważne, żeby opierała się na tym, co wiecie o agencji i o gotowości nastolatka, a nie tylko na emocjach po jednej wiadomości.

Kiedy „tak” ma sens

Wiecie, kto napisał, i sprawdziliście to niezależnie. Rozumiecie, na jakim etapie jesteście, jakie są koszty i kto je ponosi. Agencja rozmawia z Wami otwarcie i nie naciska. Nastolatek chce spróbować i dobrze znosi ocenę. „Tak” na spotkanie nie oznacza jeszcze „tak” na umowę.

Kiedy lepsze jest „jeszcze nie”

Agencja wygląda wiarygodnie, ale moment jest zły. Chodzi na przykład o końcówkę roku szkolnego, zbyt młody wiek na proponowany zakres pracy albo nastolatka, który przeżywa każdą uwagę o wyglądzie. Możecie napisać agencji, że wracacie do tematu za kilka miesięcy. Część agencji przyjmuje taką odpowiedź bez problemu, choć nikt nie może zagwarantować, że propozycja będzie wtedy aktualna.

Kiedy „nie” jest właściwą odpowiedzią

Nie możecie potwierdzić, kim jest nadawca. Pojawia się opłata za przyjęcie, presja czasu, prośba o tajemnicę albo o zdjęcia, których nie wysłalibyście nikomu obcemu. Nastolatek nie chce albo zgadza się tylko dlatego, że boi się kogoś zawieść. W tych sytuacjach odmowa jest rozsądnym wynikiem sprawdzenia, a nie zmarnowaniem szansy.

Niezależnie od decyzji wytłumaczcie córce lub synowi, skąd się wzięła. „Nie” dotyczy konkretnej propozycji albo konkretnego momentu, a nie jej lub jego wartości ani przyszłości w modelingu.

Najczęstsze pytania rodziców

Czy odmowa zamyka drogę do tej agencji?

Nie zawsze. Agencje przyjmują ponowne zgłoszenia, a wiele z nich obserwuje młode osoby przez dłuższy czas. Nie ma jednak reguły, która gwarantowałaby powrót do tej samej rozmowy.

Czy możemy pójść na spotkanie i nic nie podpisać?

Tak. Spotkanie służy poznaniu obu stron. Jeśli po spotkaniu oczekuje się od Was natychmiastowego podpisu, wróćcie do sekcji o presji czasu.

Czy potrzebujemy prawnika?

Nie przy każdej umowie. Warto go jednak poprosić o konsultację, jeśli dokument przewiduje długą wyłączność, szerokie prawa do wizerunku, wysokie koszty albo wyjazd za granicę.

Źródła

Nota redakcyjna: Artykuł ma charakter edukacyjny. Nie zastępuje porady prawnej dotyczącej konkretnej umowy.